Drzewo Genealogiczne Rodziny Banasik, Bargiel, Gąsior, Lipka , Tyrna z Jeleń - Jaworzno

Maciej Gąsior

Maciej GąsiorAge: 6719021970

Name
Maciej Gąsior
Given names
Maciej
Surname
Gąsior
Birth October 12, 1902 35 33
Globally unique identifier: 53FCD8822F13A3759001A9206FC7817F
Record ID number: MH:IF29
Birth of a son
#1
Józef Gąsior
September 25
Globally unique identifier: 53FCD88233AD637A5001A9206FC7817F
Record ID number: MH:IF71
Birth of a brotherPaul Gąsior
July 16, 1905 (Age 2)

Globally unique identifier: 53FCD88236D8D37EA001A9206FC7817F
Record ID number: MH:IF103
Birth of a daughter
#2
Genowefa,Stanisława Gąsior
December 27, 1926 (Age 24)
Globally unique identifier: 53FCD8822DA27373B001A9206FC7817F
Record ID number: MH:IF7
Birth of a daughter
#3
Halina Gąsior
November 16, 1936 (Age 34)
Globally unique identifier: 53FCD88233CE237A9001A9206FC7817F
Record ID number: MH:IF73
Death of a brotherPaul Gąsior
March 17, 1959 (Age 56)

Globally unique identifier: 53FCD88236E9937EB001A9206FC7817F
Record ID number: MH:IF104
Death March 25, 1970 (Age 67)
Globally unique identifier: 53FCD8822F263375A001A9206FC7817F
Record ID number: MH:IF30
Family with parents - View family
father
mother
Marriage: October 21, 1891
sister
sister
brother
brother
elder brother
2 years
3 years
younger brother
Family with Maria,Marianna Bargiel - View family
wife
son
daughter
10 years
daughter

Shared note

Praca w zakladach gorniczych w gornej Austii w Ebensee (Gmunden) w 20.08.1944 - 31.05.1945r Praca w kopalni w Niemczech w 15.05.1941 - 28.08.1941r Sluzba wojskowa w 10.07.1923 -31.10.1925r -kopalnia Sobieski Przyjety do pracy w kopalni Kosciuszko 17.03.1917 , od 2.02.1923 Sobieski staż pracy 17.03.1917 - 21.10.1957r

Note

Sierpniowa noc grozy

Nocą 11 sierpnia 1943 roku, kiedy górnicy powracali już z drugiej zmiany do domów, samochody z Niemcami podjechały na Zamłyniu do rozwidlenia dróg na Psary i na Ostrą Górę. Z samochodów piesze patrole wyruszyły do środka Starej Wsi. Jednocześnie zaatakowali 3 domy, w których znajdowały się rodziny Kazimierza Gąsiora koło kapliczki, Juliana Gąsiora i Stanisława Jasińskiego koło szkoły. Stanisława Jasińskiego nie było w domu. Kilka dni wcześniej miał być aresztowany na kopalni. Niemcy sprawdzili na portierni czy jest na dole, po potwierdzeni tam na niego czekali. Ostrzeżony uciekł i nie nocował w domu. Jego żony też nie było w domu. Ostrzeżona o obławie przyszła dla ratowania dzieci, a miała ich dwójkę, 12 letniego Mietka i 7 letnią Zośkę. Na pytanie o męża odpowiedziała, że z nią nie siedzi i nie wie gdzie jest. Została wtedy pobita i w takim stanie wraz z płaczącymi dziećmi zawleczona na punkt zbiorczy przed kapliczkę. W sąsiednim domu aresztowali Józefę Gąsior, żonę Juliana. On był na kopalni na drugiej zmianie. Mógł być ostrzeżony przez Stanisława Spyta, ale Spyt tego nie zrobił. Julek Gąsior został aresztowany na dole przy szybie Wanda w Sierszy i natychmiast został ciężko pobity. Dołączono go do aresztowanych w Trzebini. W domu miał trzyletnią córkę (ur. 25.09.1940r.) Janinę. Była to ładna dziewczynka o miłej buzi. Spodobała się jednemu z Niemców, ślązakowi, który mówił po polsku. Postanowił dziewczynkę zatrzymać dla swojej rodziny i nie zabierać jej do obozu. Wrócił na następny dzień i wtedy się okazało, że dziewczynka jest kulawa. Zrezygnował z jej zabrania, a do aresztowanych nie mógł już dołączyć, bo by się wydała jego samowola. I w ten sposób Jasia się uratowała. Ukrywała się w Psarach u rodziny, a zwłaszcza u babki. Kazka Gąsiora aresztowali wraz z żoną Marią i dwójką dzieci Kazimierą i Marią. On sam próbował się ukryć w stodole, w schowku na wymłócone zboże, ale go tam znaleźli. Po spędzeniu wszystkich przed kapliczkę poprowadzili ich pod konwojem z płaczem dzieci i biciem dorosłych do samochodów na Zamłynie. W tym samym czasie na Kopcu w stodole u Stanisława Kępki było sześciu partyzantów z Jasińskim na czele. Moja mama Franciszka Kępka z domu Bartosik jak zwykle w takich okolicznościach, na ogrodzie pilnowała śpiących w stodole, Zaalarmowana hałasem samochodów obudziła śpiących. Ci po zebraniu się postanowili zejść do kapliczki pod Kopcem i odbić więźniów. Mama krzykami, płaczem i szarpaniną z tymi durnymi chłopami odwiodła ich od tego zamiaru. W ten sposób uchroniła prawie całą wioskę przed zniszczeniem przez hitlerowców. Partyzanci ustąpili. Zamierzali zaatakować w Dulowej, ale i ten pomysł wybiła im z głowy, więc wycofali się do lasu. Wszystkich aresztowanych w Psarach i innych miejscowościach powiatu chrzanowskiego zwieźli do obozu w Mysłowicach. Po drodze, w okolicach Trzebini. Mietek Jasiński wyskoczył z samochodu i uciekł. Do wyzwolenia ukrywał się u rodziny w Trzebini. W obozie oddzielno mężczyzn od kobiet i dzieci od matek. W tę noc w Psarach aresztowano następujące osoby: Kazimierz Gąsior ur. w 20.07.1913 r. , Maria Gąsior ur. w 1913 r. – żona Kazimierza, Kazimiera Gąsior ur. w 1936 r. – córka Kazimierza i Marii, Maria Gąsior ur. w 1941 r. – córka Kazimierza i Marii, Józefa Gąsior ur. 22.02.1920 r. – żona Juliana Gąsiora, Janina Jasińska z domu Gąsior ur. 2.09.1912 r. – żona Stanisława Jasińskiego, Mieczysław Jasiński ur. 1934 r. – syn Stanisława i Janiny, Zofia Jasińska ur. 1936 r – córka Stanisława i Janiny. Najmłodszy z rodzeństwa Gąsiorów Jan ur. w 1919 r. został aresztowany na jesieni 1943 roku. Był świeżo po ślubie ze Stasią Nowakowską. 6 lub 7 kwietnia 1945 roku w Buchenwaldzie odbył ostatnią rozmowę ze swoim bratem Kazimierzem. Szykowano kolumnę ewakuacyjną z Buchenwaldu do Dachau (ok 300km na południe). Kazimierz był już „muzułmaninem”, więc postanowił zostać mimo groźby rozstrzelania. Jan uznał, że jest na tyle mocny, że da radę dojść do stacji i dołączył do kolumny. W drodze do stacji hitlerowcy zastrzelili kilkuset więźniów. Pociąg wyruszył ze stacji Weimar 7 kwietnia 1945r. To był istny pociąg śmierci. W drodze więźniowie byli bestialsko traktowani, nie mieli wody i jedzenia, byli zabijani przez strażników a pociąg był wielokrotnie bombardowany. Z tego pociągu uratowało się jedynie kilka osób. Nie było wśród nich Jana Gąsiora. Zginął w drodze na stację lub w czasie jazdy „pociągiem śmierci”. Miał 26 lat.

Dalsze losy aresztowanych

Najpierw wszystkie osoby przebywały w obozie w Mysłowicach. W obozie Janinę Jasińską, Juliana Gąsiora i Kazimierza Gąsiora poddano 3 miesięcznemu ostremu przesłuchaniu połączonemu z torturami. Tu rozstrzygnęły się losy życia lub śmierci. W wyniku przesłuchań przeznaczonych na śmierć skierowano pod sąd doraźny. Właśnie do tej grupy trafili Janina Jasińska i Julian Gąsior. 29 listopada 1943 roku odbyło się drugie posiedzenie sądu doraźnego pod przewodnictwem nowego szefa SS okręgu katowickiego Johannesa Thümmlera, posiedzenie to odbyło się na sesji wyjazdowej w Oświęcimiu w bloku 11. Do rozpatrzenia przewidziano 77 osób, wydano 73 wyroki śmierci za: przynależność do PPR, ZWZ, Gwardii Ludowej, zdradę stanu, „sprzyjanie bandom” i przestępstwa kryminalne. Z grupy osądzonej 4 osoby uniknęły śmierci i było to jedyne takie wydarzenie w historii tego sądu. Oskarżonych pojedynczo doprowadzono przed sąd. Za pośrednictwem tłumacza i przy wykorzystaniu akt identyfikowano osobę, następnie pytano czy przyznaje się do winy. Zazwyczaj przyznawali się do swoich czynów szczerze i dobrowolnie. Zwłaszcza godnie zachowała się Janina Jasińska i szła na śmierć odważnie i spokojne w przekonaniu, że składa swe życie dla ojczyzny. Egzekucja nastąpiła bezpośrednio po wydaniu wyroku. Podobnie godnie zachował się Julian Gąsior były wojskowy. Po egzekucji wypisywano protokoły podając dowolną zmyśloną przyczynę śmierci. Zachowały się akty zgonów obojga. Jako przyczynę zgonu podano plötzlicher Herztod co można przetłumaczyć na nagłą śmierć serca. Sędziowie wydawali wyroki śmierci średnio co dwie minuty, byli dumni z siebie za sprawne działanie. Zachowywali się swobodnie, wyrażali pychę i pogardę dla skazanych, żadnego zrozumienia i współczucia dla „podludzi” idących na śmierć. Józefa Gąsior została przywieziona do KL Auschwitz w dniu 21. 08. 1943r. Przebywała tam do 18. 10. 1944r. w Fraulanlager bl. 22 B, a następnie wywieziona do obozu do Drezna i tam wyzwolona w 1945r. Wyszła ponownie za mąż, urodziła dwójkę dzieci Zmarła (rok). Jest pochowana w Psarach. Maria Gąsior – żona Kazimierza – przebywała w KL Auschwitz razem ze swoją szwagierką Józefą. Doczekała wyzwolenia w 1945r. Zmarła w 1957 roku, jest pochowana w Płokach. Kazimierz Gąsior po przesłuchaniu w Mysłowicach, w marcu 1944r., został wywieziony do Gross-Rosen, gdzie otrzymał numer 23271. Został skierowany do podobozu Dyhhernfurth II i zatrudniony w komando Kemna 429. Stamtąd przewieziony do Buchenwaldu, gdzie otrzymał numer 127196. Wyzwolony przez Amerykanów. Był wtedy wrakiem człowieka. Przy normalnym wzroście ważył 32 kilogramy. Nie chodził. Był leczony w Stanach Zjednoczonych. Wrócił do kraju w 1946 lub 1947 roku z jedynie zaleczoną gruźlicą. Mimo choroby był aktywny w życiu społecznym. Jego matka Anna Gąsior z domu Bartosik przeżywała dramat. W jednym momencie straciła wszystkie swoje dzieci. Schorowana z utęsknieniem czekała na ich powrót z obozu. Doczekała się tylko na Kazimierza. Wkrótce szczęśliwa zmarła. Kazimierz pochował mamę i niewiele lat później sam zmarł. Zmarł młodo w 38 roku życia w 1951 roku. Jest pochowany w Płokach.

Dzieci Kazimierza i Marii – Kazia 7 lat i Marysia 2 lata – przebywały w obozie w Mysłowicach. Jako drobne dzieci nie miały wytatuowanych numerów na rękach, ale nosiły numery na tabliczkach na sznurku na szyi. Miały jeden numer starsza Kazia z symbolem A oznaczającym, że ma młodsze rodzeństwo, którym musi się opiekować, Marysia z symbolem B oznaczającym, że ma starsze rodzeństwo. Obie w obozie doczekały wyzwolenia. W tym samym obozie do wyzwolenia przebywała Zosia Jasińska córka Stanisława i Janiny Jasińskich. Po wojnie dzieci powróciły do normalnego życia jednak przeżycia obozowe pozostawiły trwały traumatyczny ślad.


Media objectMaciej GąsiorMaciej Gąsior
Format: image/jpeg
Image dimensions: 302 × 618 pixels
File size: 50 KB
Type: Photo
Media objectMaciej GąsiorMaciej Gąsior
Format: image/jpeg
Image dimensions: 908 × 1,298 pixels
File size: 138 KB
Type: Photo
Media objectMaciej GąsiorMaciej Gąsior
Format: image/jpeg
Image dimensions: 1,828 × 2,906 pixels
File size: 613 KB
Type: Photo
Note: Maciej z żoną Marią,córka Genowefa i syn Józef.
Media objectM.Gąsior.jpg
M.Gąsior.jpg
Format: image/jpeg
Image dimensions: 1,892 × 1,353 pixels
File size: 319 KB
Type: Photo
Media objectGąsior kurs.jpg
Gąsior kurs.jpg
Format: image/jpeg
Image dimensions: 1,501 × 771 pixels
File size: 350 KB
Type: Photo